Menopauza to jest czasem takie słowo wytrych, które pozwala odrzucić od siebie odpowiedzialność za to, co się z kobietą dzieje. Kiedy żona przez tydzień prosi męża, żeby coś zrobił, a on cały czas powtarza, że zajmie się tym kiedy indziej, to jej wybuch rzeczywiście należy tłumaczyć menopauzą? – pyta prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz.
